Kategorie: Wszystkie | O mnie | Ogłoszenia
RSS
czwartek, 27 lutego 2014
mam dosc ciaglej zludnej nadzieji

mam dosc ciaglej zludnej nadzieji

mam dosc ciaglej zludnej nadzieji

mam dosc ciaglej zludnej nadzieji

mam dosc ciaglej zludnej nadzieji

mam dosc ciaglej zludnej nadzieji

23:50, adam_mi2
Link Dodaj komentarz »
Myslovitz - Szklany Człowiek


Jeszcze noc się wokół tli, a już wiem, że dzień jest zły
Zdjęcia gwiazd w gazecie, chleb
I jak zwykle moja twarz byle jaki wygląd ma
A na włosach jakiś spray

Palę w piecu, ciepło jest, moje wiersze - trochę wstyd
Gdzieś na ścianie dyplom mam - trzecie miejsce w skoku w dal
Znowu na nic przydam się, lepiej chyba pójdę spać
Nie oglądaj moich zdjęć

Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart

Ty pilnuj moich snów i przychodź kiedy chcesz
Te chwile z moich dni do jednej dłoni zbierz
I nie pocieszaj mnie i tak tu będę stał
Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart

Korova Milky Bar (2002)

23:48, adam_mi2
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 lutego 2014
Sen

Zasnąć i spać

dopóki nie będziesz gotowa...

01:38, adam_mi2
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 lutego 2014
Romantyczność 17-letnia

Jeżeli mogłabyś zamienić mnie w jakąś rzecz to co by to było?

22:41, adam_mi2
Link Dodaj komentarz »
sobota, 22 lutego 2014
Ulisses na końcu świata



Patrzył tak nierealnie na jej twarz

W piękną nieprawdziwość

Oczy które nie miały prawa istnieć

Zamknięty w nie-kończącej się chwili

Która ustąpiła pod naporem czasu.

Wszyscy tacy sami

Oprócz jednego

A i tak wszyscy równi w obliczu autostradowego holocaustu

Kiedy węgiel zamienia się w diament

Nie

Diamenty nie są wieczne

Wieczne nienasycenie

Niezasypana pustka

Pustka która łączy. Rura która łaczy

Chcesz może gin z toniciem?

Kosmos Kosmos Kosmos

Stracony czas stracony rok straconych lat dwa

Ale wszystko jest stracone

Nie to nie Twoja wina

Wiem

To ja

Wszystko we Tobie (we mnie)

Jestem Tobą

Straconym Tobą

A może zagubionym ale nie straconym?

 

Spać zasnąć

Na tydzień cały

 Nigdy nie zasnę dopóki nie zapadnę w sen

Cisza mojej duszy - bo mojej duszy nie ma

Jest nicością

Wszystko jest nicością a nicość jest we wszystkim.

 

*Podzielić pociąć i spalić

Sierpień, 2007

21:53, adam_mi2
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 07 października 2013
Riget

Stig Helmer i jego 'Ukochana'

i jeszcze jeden bohater Serialu

udaje się z Panią Helmer do jednej z sal, by sprawdzić stan pacjenta po operacji.

//lub U pacjenta jest już ktoś )). Dochodzi do rozmowy "Pani Helmer" ląduje na łóżku szpitalnym i zaczyna być wieziona (dokąd?)

 

Na tej samej trasie, w przeciwnym kierunku przewożony zostaje Stig.

 

środa, 24 lipca 2013
Ze strachem Ci do twarzy

Oczywiście to nie jest prawdą.

Ani tamto też.

Zaczynając w dniu wczorajszym widzę że

-Prawda nigdy nie jest prawem większości

23:02, adam_mi2
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 listopada 2011
Android[en] dreams

Znajdujesz się w labiryncie. Oświetlonym zimnoniebiskim światłem diod LED. Jego ściany są zrobione z plastiku imitującego szarawy metal.

 

Jednak  przestrzeń się zamyka. Czujesz się jak w kanałach wentylacyjnych. Co się tu dzieje?

Sięgasz po komórkę, ale nie ma zasięgu.

W blasku światła zewnętrznego przybiera dziwną barwę.

Zamiast ...-go zdjęcia na wyświetlaczu widzisz jakąś dziwną twarz.

Zwracasz uwagę na jej tęczówki - niebiesko-zielono-szare, pretensjonalnie powszednie, a jednak przykuwają uwagę..

Teraz znajdujesz się w tunelu. Wiesz już, że nie wrócisz do świata.

Zostaniesz tu na zawsze. Ale czy to jest na prawdę tu? Jest ciemno.

Jest skończenie ciemno, jednak masz wrażenie, że rozpoznajesz kształty. Proste geometryczne, różnokolorowe kształty. Jak klocki z dziecięcej kuli-zabawki*. Wyciągasz rękę i tak, dotykasz je. Są elastyczne. Wydają się takimi być, bo wcale nie zmieniają kształtów pod wpływem twojej dłoni.

Czy słyszysz muzykę?

Błądzę jak dziecko we mgle 

W tej chwili twoje myśli przybierają automatyczny bieg. Zupełnie jakby były od ciebie niezależne. W myślach słyszysz śmiech, jednak twój rozum nie doprowadza cię do jego źródeł

 

 

 


* kula, a raczej bryła z powycinanymi różnokształtymi otworami, do której dziecko dopasowuje odpowiednie kształty. Zwykle kształtom brakuje jednej ścianki i są puste w środku. W tej wersji jednak kształty mają wszystkie ściany i nie można stwierdzić o ich wnętrzu.

Ha-hA Wall

Pociąg typu EZT z "nietypowym przedziałem" a'la piętrowy, ze schodkami

Po wejściu na górę widać przez okno* (wewnątrz, sytuacja coś trochę jakby w kabinie jachtu) dom wraz z ogrodem. Dom jest schludny, prosty w formie i kolorystyce, ale nie czerwono-biały, z nieustalonego budulca. Ogród, bogaty w zieleń, są drzewa, a także drewniane elementy ("pergole, kwietniki...").

Wchodzę do środka [ogrodu], znajduje się na drzewie lub którymś z tych drewnianych elementów

 

 

Chce powrócić do normalnych przedziałów, ale nie mogę się wydostać. Nagle jestem bardzo wysoko. Drzewo oddala się od innych drzew, czy przedmiotów, jak i od okna [wejściowego]. Jest też za wysoko i nie mogę zejść.

 


* {|okno|pociąg-przedzial|okno|{dom z ogrodem}|okno/sciana|pociag|okno|}

00:02, adam_mi2
Link Dodaj komentarz »
środa, 09 listopada 2011
Nie lubię się powtarzać - The Lamb Lies Down On Broadway

ostatnio

troszke slucham muzyki

troszke nowej szukam

pain gdzies odeszla ta niewinnosc.. swieżość nastoletnich lat -- and heaven...

 

przyjąłem z pewnych względów metodę, że przesłuchuję przy okazji

no i dzisiaj trafilo na plyte:

The Lamb Lies Down On Broadway Genesis 

narazie jako ksiazka - ktorych nie lubie zbyt czesto czytac, wlasciwie to rzadko czytam cos 2razy, podobnie jak z ogladaniem filmow)  -do ktorej moze wroce, zreszta jestem chyba juz (ciekawe?) za stary zeby poznawac plyty wazne w moim zyciu ale muzycznie: The Lamb Lies Down On Broadway  I klasa!! Zaczęło się od muzyki, która już po pierwszych taktach skłoniło mnie (ze względu na zbyt slabą znajomość języka angielskiego i brak możliwości skupienia zmusiło) do zapoznania się z tekstem w formie pisanej, i muszę powiedzieć, że zrobił on na mnie bardzo pozytywne wrażenie. A opisy niektórych sytuacji zasłużyły na moje najwyższe uznanie jak np. fragment zatytułowany The Lamia.

 

ehh miałem jeszcze tyle napisać, ale się nie udało

zreszta

nie ma to

najmniejszego

sensu 

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9